W pogoni za idealnymi zdjęciami

W pogoni za idealnymi zdjęciami


Kocham fotografię. Wiele osób podziela tę miłość. Bez względu na samopoczucie, porę roku, miejsce, w którym aktualnie przebywam, czy pogodę, zabieram aparat i cykam fotki. Przyznaję, jestem osobą, która bez przerwy poszukuje nowych pomysłów i sposobów na zdjęcia. Dużo czasu poświęcam na tworzeniu czegoś z pasji. Uwielbiam to robić! Uwielbiam obserwować otoczenie i szukać pięknych miejsc. Czerpię inspiracje od innych. To przecież nic złego.

Ostatnio dużo myślałam o tym, jak wiele czasu poświęcam, żeby zrobić zdjęcie. W głowie mam dużo pomysłów, a mało czasu. Uwielbiam odciąć się od ludzi, pójść swoją drogą i szukać nowych miejsc, w których mogą powstać fantastyczne zdjecia. Pogoń za kadrami sprawia, że gnam od miejsca do miejsca, a z kolei chęć bycia w stałym kontakcie sprawia, że czasami umykają mi rzeczy ważne i piękne. Czy jestem oderwana od rzeczywistości? Być może. Zdaję sobie sprawę z tego, że omijają mnie wydarzenia, które pozostają w pamieć, a nie na fotografii, aczkolwiek jestem w takim momencie, gdzie dla mnie najważniejsza jest fotografia. Tak. Wiem, to jest błąd, ale odkąd mój partner wyjechał na długie miesiące, ja nie mogąc znaleźć sobie miejsca, postanowiłam ruszyć. Póki jestem sama w tym miejscu, w którym jestem teraz mam czas dla siebie i swojej pasji.


"... znajdź w sobie pasję, potem zacznij na niej zarabiać i już nigdy nie będziesz musiał pracować"


Zmienię troszeczkę temat... Jeśli szukasz pasji pamiętaj, że gdy będziesz codziennie robić te same rzeczy, które robisz dotychczas nigdy nie odnajdziesz swojego powołania. Podejmij działanie, aby go znaleźć. Nie czekaj aż pasja przyjdzie do Ciebie i krzyknie "hej to ja, Twoja nowa pasja!", bo prawdopodobnie tak się nie stanie. Szukaj cały czas i nie zatrzymuj się ani na chwilę. Nawet jeśli znajdziesz coś, co jest dla Ciebie lepsze niż dotychczasowa praca, nie przestawaj szukać, jeśli to nadal nie jest TO. Mimo to jak najbardziej możesz to nowe znalezisko wypróbować, bo często jest tak, że gdy staniemy się w czymś dobrzy, dopiero wtedy zaczynamy to kochać. Ja znalazłam swój cel w życiu. Coś, co chcę robić na co dzień. Chcę założyć coś swojego. To moje marznie. Własny biznes... Praca za obiektywem... Długa i kręta droga przede mną, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Małymi krokami do celu. Wielkie szczęście zawsze słono kosztuje. Tylko kłopoty są za darmo.
Ściskam mocno! Alleksana

Wpadajcie na mój INSTAGRAM oraz FACEBOOK.
6 błędów w pielęgnacji twarzy, które popełniamy

6 błędów w pielęgnacji twarzy, które popełniamy


Codzienna pielęgnacja skóry twarzy powinna być nawykiem takim samym, jak mycie zębów czy szczotkowanie włosów. Jest ona bowiem gwarancją, że cera na długie lata zachowa zdrowy i młody wygląd. Nic nie zastąpi codziennej pielęgnacji, która jest podstawą dbania o cerę. Muszę przyznać się, że przygotowując się do napisania tego wpisu natrafiłam na kilka nowych informacji, więc myślę, że i Wy znajdziecie tu jakieś informacje, które wykorzystacie w codziennej pielęgnacji twarzy.

1. Stosowanie kosmetyków, które są potrzebne dla skóry
Chodzi mi głównie o to, że są osoby, które uważają, że skoro mają skórę np. tłustą, nie stosują kremów nawilżających, a zamieniają je na coś matującego. Zarówno w makijażu posiadaczki skóry tłustej nie powinny używać tylko i wyłącznie podkładów i pudrów matujących. To powoduje, że nasza skóra jest pozbawiona zdrowego i naturalnego blasku oraz bardzo szybko mogą pojawić nam się zmarszczki. Nie ukrywajmy, każdy rodzaj cery potrzebuje chodź odrobinę nawilżenia, aby była zdrowa. Nawet skóra tłusta.

2. Nieodpowiednia pielęgnacja
I tu mam na myśli złe rozprowadzanie kosmetyków na twarz. Nasza skóra twarzy jest delikatna i nakładanie kosmetyków bardzo mocno i nieestetycznie może powodować to, że skóra szybciej traci elastyczność i staje się rozciągnięta oraz nieładna. Warto pamiętać też o tym, żeby ten krem delikatnie wklepać, bo dzięki temu mamy pewność, że produkt zostanie wchłonięty i nie pozostawi tłustą taśmę na twarzy.
Warto też przed aplikacją kremu na twarz rozgrzać go w dłoni i aplikować go OD DOŁU DO GÓRY - dzięki takiej aplikacji będziemy pewne, że nasza cera dłużej zachowa zdrowy wygląd.

3. Oczyszczanie twarzy
Pod żadnym pozorem nie nakładaj kosmetyków na nieoczyszczoną skórę twarzy, ponieważ wtedy będziesz miała pewność, że widoczność Twoich porów się zwiększy i pojawi się masa nieprzyjaciół na twarzy.

4. Osuszanie twarzy
Pamiętaj też o tym, żeby często wymieniać ręczniki, które używasz do wycierania twarzy, ponieważ na wilgotnych ręcznikach nie trudno o bakterie. Możesz również zastosować fajne rozwiązanie, które również stosuję, czyli używanie zwykłych papierowych, kuchennych ręczników zamiast ręcznika materiałowego. Uwierzcie mi, to jest świetne rozwiązanie!

5. Rozprowadzenie kremu nawilżającego 60 sekund po wyjściu z kąpieli
Tak! Mnie też to zaskoczyło, kiedy szukałam informacji na temat prawidłowej pielęgnacji twarzy, ale okazuje się, że najlepszy rezultat, jeśli chodzi o nawilżanie twarzy uzyskamy, jeżeli produkty nakładamy na wilgotną skórę po prysznicu/kąpieli. Dzięki takim zastosowaniu uzyskamy mega nawilżenie skóry, co jest dużym plusem.

6. Szyja i dekolt
Często przy pielęgnacji twarzy zapominamy o szyi i dekolcie, co jest błędem. Ważne również jest to, żeby prawidłowo rozprowadzać produkty, żeby tej skóry nie rozciągnąć. Tak jak wspomniałam w punkcie 2., że należy rozprowadzać kosmetyki od dołu do góry, tak i w tym przypadku należy tak robić, żeby zapobiec rozciągnięcia się skóry i jeśli ktoś ma delikatny podbródek to dzięki takiej codziennie pielęgnacji można ten podbródek minimalnie zmniejszyć.

Mam nadzieję, że wśród tych wszystkich punktów znajdziecie takie, które przyniosą pożądany efekt.
Ściskam mocno! Alleksana


Wpadnijcie na mój INSTAGRAM oraz FACEBOOK.
6 inspirujących profili na Instagramie

6 inspirujących profili na Instagramie


Uwielbiam wspierać i polecać innym to, co piękne. Dziś chciałabym pokazać Wam kilka profili na Instagramie, które uwielbiam obserwować. Oko cieszy jak wchodzę na takie cudowne "cztery kąty". Nie jest łatwo wybrać kilka spośród tylu pięknych profili, które nie są jeszcze odkryte.

@moni.leoni
Monika jest cudowną mamą oraz kochającą żoną. Tak jak ja jest maniaczką kawy oraz świeżych kwiatów (co możecie zobaczyć na profilu). Jestem pod wrażeniem tej siły, że mając dziecko potrafi zadbać o siebie, tworząc swoja pasję jaką jest blog oraz profil na Instagramie. Na Instagramie znajdziecie masę przepięknych zdjęć tworzonych w domowej atmosferze.


@jolapiasta
Jola, to miłośniczka zdrowego jedzenia oraz fotografii. Na swoim blogu dzieli się przepisami na pyszne, zdrowe dania. Skąd wiem, że pyszne? W kuchni przeważnie stoję przy garach z nosem w jej przepisach. Piękny, lifestylowy profil, na którym znajdziecie świeżość i estetykę. Dużo dań oraz kwiatów...


@domsli22
Dominika jest mamą dwóch dziewczynek oraz szczęśliwą żoną. Jest fotografem, który nie rusza się z domu bez aparatu. Każdą wolną chwilę poświęcam fotografii, która jest jej wielką pasją i tworzy zdjecia, które mają w sobie niepowtarzalny klimat, co możecie zobaczyć na jej profilu.


@poems.wonderland
Ola, moja imienniczka, która swoją pasją do felietonów dzieli się na swoim pięknym blogu. Przepiękne zdjecia, które są dopieszczane pod każdym względem. Fotograf, podróżniczka i maniaczka stylu boho. Oh, zapomniałabym dodać, że uwielbiam również kapelusze. Zazdroszczę jej tej estetyki, profesjonalizmu oraz pomysłów na zdjecia. Musicie dołączyć do grona jej obserwatorów. No spójrzcie na te fotografie i powiedzcie, że to jest piękne!


@alabasterfix
Adrianna, tak samo jak Ola, jest miłośniczką podróży, kawy oraz wina. Jej zdjecia są jasne, przejrzyste i bogate. Zakochana w podróżach, fotografii i snowboardzie, a od niedawna także w wędrówkach po górach. Prowadzi również bloga, na którym porusza tematy związane z Instagramem oraz fotografią. Nieustannie poszukująca nowych celów w życiu w realizacji marzeń.



@photonyaa
Justyna, która tak jak jej poprzedniczki, kocha podróże. Jest również miłośniczką kawy i makijażu. Na jej Instagramie znajdziecie dużo zdjęć z podróży, ale i mnóstwo kosmetyków. Zdjęcia w cudowny sposób zaplanowane i zorganizowane. Wędrówka w nieznane to jej żywioł, który pozwala jej poznać nowe miejsca, smaki i fantazję.



(kolejność jest zupełnie przypadkowa)

Szczerze, jestem średnia w opisywaniu profili, ale jak widzicie w naszym kraju również mamy cudowne profile pięknych kobiet, które są warte zaobserwowania, serduszek i komentarzy. Mam nadzieję, że przedstawione powyżej profile również i Wam przypadną do gustu. 
Ściskam mocno! Alleksana


Wpadnijcie na mój INSTAGRAM oraz FACEBOOK.
Jak zmniejszyć ilość posiadanych kosmetyków

Jak zmniejszyć ilość posiadanych kosmetyków


Dzisiejszy wpis chciałabym poświęcić tematyce minimalizmu, a dokładniej minimalizmu w kosmetyce. Pomyślałam, że napiszę o tym, jak to wygląda u mnie, bo tak naprawdę wiele dziewczyn ma z tym problem. Mam tylko nadzieję, że ten wpis będzie dla Was przydatną wskazówką. Chciałabym podkreślić również, że to się tyczy kosmetyków do pielęgnacji jak i makijażu, ale będę tu podkreślać głównie kolorówkę, bo jednak więcej problemów jest z tymi kosmetykami do makijażu. Przyznam się, że jeszcze półtorej roku temu byłam osobą, która chciała mieć jak najwięcej kosmetyków w swojej toaletce. Nie chodzi tu o kosmetyki, które dostawałam od firm, ale o kosmetyki, które sama kupowałam. Teraz jednak to się zmieniło, ponieważ mam o wiele, wiele mniej kosmetyków, co mnie bardzo cieszy. Mogę przeznaczyć pieniądze na ważniejsze i przydatniejsze rzeczy. Zapewne jesteście ciekawe, jak to zrobiłam...

Jak to zrobić, żeby zmniejszyć ilość kosmetyków?
Pierwsza zasada jest prosta, ale nie każda z Nas potrafi się z nią uporać, jest to, żeby po prostu przestać kupować. Ja nie miałam jakieś takiej manii kupowania, ale robiłam tak, że jeśli produkt prawie mi się kończył, to kupowałam nowy i zaczynałam jego używać, a ten stary odkładałam na bok. Właśnie to w sobie zmieniłam!
Wiem, że kiedy zobaczycie na Instagramie lub YouTube jak Wasza ulubiona makijażystka zachwala przykładowo podkład, to macie ochotę od razu go kopić, ale nie róbcie tego! Musicie powiedzieć sobie, że nie potrzebny Wam kolejny podkład, a możecie zapisać na karteczce lub w notesie, że kiedy skończy Wam się obecny, kupicie ten np. z firmy Estee Lauder, który był tak wychwalany. Pamiętajcie również o tym, że w niektórych drogeriach możecie kupić próbkę, żeby sprawdzić, czy dany podkład będzie Wam odpowiadał. W ten sposób unikniecie płacenia za coś, co może Wam się nie spodobać.

Druga zasada jest taka, żebyście przemyślały, co dokładnie chcecie - czy pomadkę w odcieniu nude, czy w odcieniu różowym. Czy cienie ciepłe, czy chłodne. Czy zależy Wam na podkładzie matującym, czy rozświetlającym... Musicie przemyśleć, co na Waszej twarzy będzie wyglądało dobrze i czego tak naprawdę potrzebujecie. Nie wspomnę już o tym, żebyście dobierały odpowiednie kosmetyki do rodzaju swojej cery.

A teraz jak to było u mnie? A no tak, że siedziałam i patrzyłam na te moje kosmetyki zastanawiając się, czy ja to na pewno wszystko zużyję? Każdy kosmetyk wzięłam do ręki, nakładałam np. szminki na usta i sprawdzałam, czy dany kolor mi się podoba i czy kiedykolwiek pomaluję się danym produktem. Tak się w to wczułam, że kiedy skończyłam, poczułam taką lekkość. Tak naprawdę teraz uważam, że dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest mieć przykładowo jeden bronzer, który jest dla mnie odpowiedni i jest z wyższej półki cenowej, niż kilka tańszych. To jest naprawdę bardzo dobre rozwiązanie. Nie wiem jak to jest u Was, ale kosmetyki u mnie zużywają się bardzo długo, przez co opłaca się wydać troszeczkę więcej na coś dobrego. Mam nadzieję, że przemyślicie to, co Wam napisałam i zerkniecie do swojej kosmetyczki z innej strony.
Ściskam mocno! Alleksana


Wpadnijcie na mój INSTAGRAM oraz FACEBOOK.
Let’s begin!

Let’s begin!


Długo zbierałam się, żeby stworzyć pierwszy wpis na tym blogu. Oto i on! Zastanawiacie się pewnie co się stało z moja poprzednią stroną... otóż, postanowiłam zrezygnować z ówczesnej platformy, ponieważ zaczęły mnie troszeczkę irytować pewne rzeczy, ale pozwólcie, że szczegóły zachowam dla siebie.

Co do planów związanych z tym blogiem, to w mojej głowie było mnóstwo pomysłów. Postanowiłam tego bloga dodać do kategorii lifestyle, ale będą przewijały się tu różne tematy - od urodowych, do fotograficznych i poradniczych. Jeśli przeszło Wam przez myśl, że to będzie kolejny nudny blog w sieci... W żadnym wypadku! Zachęcam Was do zostania na dłużej i gwarantuje Wam, że nie będziecie zawiedzeni.
Ściskam mocno! Alleksana


Wpadnijcie na mój INSTAGRAM oraz FACEBOOK.
Copyright © 2016 ALLEKSANA , Blogger