PRAWIDŁOWE PRZECHOWYWANIE KOSMETYKÓW

PRAWIDŁOWE PRZECHOWYWANIE KOSMETYKÓW


Odpowiednie przechowywanie kosmetyków to wcale nie taka łatwa sprawa. Kosmetyki, które są zepsute źle wpływają na Twoją cerę. Pamiętaj, że kosmetyki kolorowe mogą zmieniać swoje właściwości, gdy nie stworzymy im właściwych warunków. Nie zapominaj również, że perfumy także mogą szybciej się zepsuć. Ciągle zastanawiasz się, co możesz zrobić, żeby kosmetyki Ci jeszcze długo służyły? Przedstawiam Ci kilka przykładów, które powinnaś się trzymać.

Odpowiednie przechowywanie pędzli
Wile kobiet nie zdaje sobie sprawy z tego, że przechowywanie swoich pędzli do makijażu na wierzchu nie jest dobrym pomysłem. Pędzle zbierają kurz, a dodając do tego zbyt rzadkie czyszczenie tworzy nam się prawdziwa bomba bakterii, martwego naskórka i drobnoustrojów. To nie przez nieodpowiednią pielęgnację, ale złe przechowywanie przedmiotów do makijażu twarz po prostu cierpi. Pędzle powinny być przechowywane w szufladach, pudełkach lub specjalnych pokrowcach. Dzięki temu się nie zakurzą i nie będą zbierać paprochów.

Termin ważności
Oprócz właściwego przechowywania kosmetyków nadal największy nacisk należy kłaść na ich termin ważności. Jestem przekonana, że nie jecie przeterminowanej żywności, więc w ten sam sposób nie używaj przeterminowanych kosmetyków, bo to tak samo źle wpływa na naszą skórę. Kosmetyki do pielęgnacji często trzeba przechowywać w lodówce, przez co na dłużej będziesz mogła cieszyć się ich żywotnością.

Przechowywanie
Tak jak wspomniałam wyżej - zdarzają się kosmetyki do pielęgnacji, które powinno się trzymać w lodówce tak jak np. naturalne i półprodukty, które nie zawierają konserwantów, a także wszelkie kosmetyki mające na celu nawilżenie i ukojenie skóry. Koniecznie czytaj etykiety, bo to właśnie na nich często jest zapisane, że dany produkt można lub należy przechowywać w niższej temperaturze. 

Światło 
Pewnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, że sztuczne światło w drogeriach mocno nie służy kosmetykom i o ile w perfumeriach czy drogeriach powszechnie znany towar jest wymieniany bardzo często tak w osiedlowych sklepikach dzieje się prawdziwy dramat. Unikaj kupowania w takich miejscach, a jeśli masz wątpliwości po prostu zapytaj ekspedientkę kiedy towar został wyłożony na półkę. 

Otwarte produkty
Zdarzają się sytuacje, gdzie musisz szybko się pomalować np. do pracy i zapominasz zakręcić krem, zostawiasz otwarty podkład czy tusz do rzęs na kilkanaście godzin? Nie rób tego! Właśnie w taki sposób kosmetyki szybko się psują jak i zbierają bakterie.

Perfumy
Zastanawiasz się czasami, dlaczego Twój ulubiony zapach nie pachnie tak jak po zakupie? Głównym powodem jest kolekcjonowanie perfum w łazience. Zmiany temperatur w łazience, które towarzyszą kąpielom czy długim prysznicom, przez co perfumy pomału tracą swoje właściwości - przestają pachnieć intensywnie, zmieniają kolor lub wzmacnia się ich alkoholowa nuta. Jeśli zależy Ci na dłuższej żywotności swoich perfum, trzymaj je w miejscach, które są najmniej oświetlone, np. w szafce w swoim pokoju. 

Jestem ciekawa, czy pamiętacie o przestrzeganiu tych zasad. A może macie inne pomysły, któe warto tu dopisać? Dajcie koniecznie znać w komentarzu.
Ściskam mocno! Alleksana
PIĘKNE ZDJĘCIA TELEFONEM? TO MOŻLIWE!

PIĘKNE ZDJĘCIA TELEFONEM? TO MOŻLIWE!


Nie trzeba być profesjonalistą, aby robić dobre zdjęcia. Wystarczy tylko przestrzegać pewnych zasad, które sprawią, że z pozoru zwykłe zdjęcia spodobają ci się jeszcze bardziej. Pamiętaj również o tym, że zaczynając swoją przygodę z fotografią to normalne, że możesz popełniać błędy - chodzi o to, żeby móc je później naprawić.

#1 - WYCZYŚĆ OBIEKTYW
Często zamazany obraz jakby za mgłą nie jest kwestią zbyt kiepskiego sprzętu, a paprochów i odcisków na obiektywie. Warto mieć przy sobie materiałową ściereczkę, która świetnie sprawdza się do przecierania obiektywu telefonu.

#2 - NIE UŻYWAJ WBUDOWANEJ LAMPY BŁYSKOWEJ
Czy to w aparacie, czy w telefonie. Tak naprawdę one tylko psują nasze zdjęcie. Warto robić zdjęcia w świetle dziennym. Tak naprawdę dzienne światło jest źródłem naturalnych i dobrej jakości zdjęć.

#3 - PILNUJ SIĘ OSTROŚCI
"Kurcze, zdjęcie nie ostre.... E tam, wyostrzę w jakimś programie/aplikacji" NIE! Zdjęcia sztucznie wyostrzone wyglądają bardzo źle. Ostrość musisz uzyskać robiąc zdjęcia.Musisz po prostu stać nieruchomo, jeśli będziesz się wiercić, zapomnij o dobrych zdjęciach.

#4 - NA ZEWNĄTRZ FOTOGRAFUJ PODCZAS GOLDEN HOUR
Fotografując na zewnątrz pamiętaj, aby robić to w godzinach 11-16 (oczywiście to zależy od pory roku). Słońce jest zbyt ostre, cienie zbyt intensywne, a to mocno uwypukla na jakość zdjęć. Delikatne światło wczesnym rankiem (najlepiej chwilę po wschodzie słońca) również pięknie wygląda na zdjęciach.

#5 - OBRABIAJĄC ZDJĘCIA WYBIERZ JEDEN EFEKT, KTÓRY NAJBARDZIEJ CI ODPOWIADA
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu używałam aplikacji VSCO, teraz jednak przerzuciłam się na Lightroom. Jeśli lubisz gotowe efekty, to proponuję przejrzeć wszystkie darmowe efekty (jeśli na początku nie chcecie inwestować w płatne) właśnie w tej aplikacji i dobrać odpowiedni do swojego gustu. Myślę, że znajdziesz coś dla siebie, bo jest tam mnóstwo pięknych efektów. Jednak, jeśli lubisz eksperymentować, polecam zajrzeć do aplikacji Lightroom, na której możesz stworzyć własny preset.

Jeśli masz pytania bądź więcej zasad, które warto dopisać do listy, napisz poniżej.
I pamiętaj - najlepszy sprzęt to ten, który masz przy sobie!
Ściskam mocno! Alleksana
MINIMALIZM W MOIM CODZIENNYM ŻYCIU

MINIMALIZM W MOIM CODZIENNYM ŻYCIU


Dziś będzie kilka słów o minimalizmie. Gdy byłam młodsza, nie znałam tego pojęcia. Idea minimalizmu pojawiła się w moim życiu dosyć nie dawno lecz stała się dla mnie motywacją do zmiany swojego życia na wielu płaszczyznach. Zaczęłam od pozbycia się kosmetyków, bez których tak naprawdę potrafię żyć. Mój codzienny makijaż również uległ zmianie - teraz stawiam na rozświetlenie i mniej kolorów na oczach. Także w mojej szafie nie ma już miejsca na ubrania, w których czuję się źle, w mojej toaletce nie ma produktów, których nie używam lub nie użyję w najbliższym czasie. Pewnie zastanawiacie się, czy pozbycie się wszystkich niepotrzebnych rzeczy ze swojego życia jest trudne... Niektórym pozbywanie się zbędnych przedmiotów przychodzi łatwiej, niektórym trudniej. Jeśli chodzi o mnie, to na szczęście nie było to takie trudne. Po prostu usiadłam, zaczęłam patrzeć na to wszystko i zadałam sobie pytanie -"Po co mi to wszystko?" Zaczęłam te rzeczy kompletować na potrzebne i nie potrzebne. Ku mojemu zdziwieniu zrobiło mi się jakoś lżej. Ostatnio tak zmieniłam swoje życie, że zaczęłam nawet wieczorami, tą jesienną porą czytać książkę Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś". Idea minimalizmu otworzyła mi oczy na aspekt bardziej psychologiczny - sprawiła, że rzeczy, które mam służą mi dokładnie tak jak powinny, nic nie wywołuje we mnie uczucia przerażenia, wstydu i wyrzutów sumienia, a ja otaczam się tym co daje mi radość.

Pojęcie minimalizmu należy dostosować do siebie - nie traktować go jako rama, w którą trzeba się wpasować. By zrozumieć minimalizm - trzeba zacząć od zrozumienia siebie i swoich potrzeb. Niech to stanie się punktem wyjściowym do zmiany.

Przepraszam Was za tą cisze, która teraz panuje na moich social media oraz tutaj. Wiele zmian dzieje się w moim codziennym życiu, dlatego potrzebuje troszeczkę czasu, żeby to wszystko poukładać, ale mam nadzieję, że zrozumiecie moje potrzeby oraz sytuację i dacie mi ten czas...
Ściskam mocno! Alleksana
W POGONI ZA IDEALNYMI ZDJĘCIAMI

W POGONI ZA IDEALNYMI ZDJĘCIAMI


Kocham fotografię. Wiele osób podziela tę miłość. Bez względu na samopoczucie, porę roku, miejsce, w którym aktualnie przebywam, czy pogodę, zabieram aparat i cykam fotki. Przyznaję, jestem osobą, która bez przerwy poszukuje nowych pomysłów i sposobów na zdjęcia. Dużo czasu poświęcam na tworzeniu czegoś z pasji. Uwielbiam to robić! Uwielbiam obserwować otoczenie i szukać pięknych miejsc. Czerpię inspiracje od innych. To przecież nic złego.

Ostatnio dużo myślałam o tym, jak wiele czasu poświęcam, żeby zrobić zdjęcie. W głowie mam dużo pomysłów, a mało czasu. Uwielbiam odciąć się od ludzi, pójść swoją drogą i szukać nowych miejsc, w których mogą powstać fantastyczne zdjecia. Pogoń za kadrami sprawia, że gnam od miejsca do miejsca, a z kolei chęć bycia w stałym kontakcie sprawia, że czasami umykają mi rzeczy ważne i piękne. Czy jestem oderwana od rzeczywistości? Być może. Zdaję sobie sprawę z tego, że omijają mnie wydarzenia, które pozostają w pamieć, a nie na fotografii, aczkolwiek jestem w takim momencie, gdzie dla mnie najważniejsza jest fotografia. Tak. Wiem, to jest błąd, ale odkąd mój partner wyjechał na długie miesiące, ja nie mogąc znaleźć sobie miejsca, postanowiłam ruszyć. Póki jestem sama w tym miejscu, w którym jestem teraz mam czas dla siebie i swojej pasji.


"... znajdź w sobie pasję, potem zacznij na niej zarabiać i już nigdy nie będziesz musiał pracować"


Zmienię troszeczkę temat... Jeśli szukasz pasji pamiętaj, że gdy będziesz codziennie robić te same rzeczy, które robisz dotychczas nigdy nie odnajdziesz swojego powołania. Podejmij działanie, aby go znaleźć. Nie czekaj aż pasja przyjdzie do Ciebie i krzyknie "hej to ja, Twoja nowa pasja!", bo prawdopodobnie tak się nie stanie. Szukaj cały czas i nie zatrzymuj się ani na chwilę. Nawet jeśli znajdziesz coś, co jest dla Ciebie lepsze niż dotychczasowa praca, nie przestawaj szukać, jeśli to nadal nie jest TO. Mimo to jak najbardziej możesz to nowe znalezisko wypróbować, bo często jest tak, że gdy staniemy się w czymś dobrzy, dopiero wtedy zaczynamy to kochać. Ja znalazłam swój cel w życiu. Coś, co chcę robić na co dzień. Chcę założyć coś swojego. To moje marznie. Własny biznes... Praca za obiektywem... Długa i kręta droga przede mną, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Małymi krokami do celu. Wielkie szczęście zawsze słono kosztuje. Tylko kłopoty są za darmo.
Ściskam mocno! Alleksana
6 BŁĘDÓW W PIELĘGNACJI TWARZY, KTÓRE POPEŁNIAMY

6 BŁĘDÓW W PIELĘGNACJI TWARZY, KTÓRE POPEŁNIAMY


Codzienna pielęgnacja skóry twarzy powinna być nawykiem takim samym, jak mycie zębów czy szczotkowanie włosów. Jest ona bowiem gwarancją, że cera na długie lata zachowa zdrowy i młody wygląd. Nic nie zastąpi codziennej pielęgnacji, która jest podstawą dbania o cerę. Muszę przyznać się, że przygotowując się do napisania tego wpisu natrafiłam na kilka nowych informacji, więc myślę, że i Wy znajdziecie tu jakieś informacje, które wykorzystacie w codziennej pielęgnacji twarzy.

#1 - Stosowanie kosmetyków, które są potrzebne dla skóry
Chodzi mi głównie o to, że są osoby, które uważają, że skoro mają skórę np. tłustą, nie stosują kremów nawilżających, a zamieniają je na coś matującego. Zarówno w makijażu posiadaczki skóry tłustej nie powinny używać tylko i wyłącznie podkładów i pudrów matujących. To powoduje, że nasza skóra jest pozbawiona zdrowego i naturalnego blasku oraz bardzo szybko mogą pojawić nam się zmarszczki. Nie ukrywajmy, każdy rodzaj cery potrzebuje chodź odrobinę nawilżenia, aby była zdrowa. Nawet skóra tłusta.

#2 - Nieodpowiednia pielęgnacja
I tu mam na myśli złe rozprowadzanie kosmetyków na twarz. Nasza skóra twarzy jest delikatna i nakładanie kosmetyków bardzo mocno i nieestetycznie może powodować to, że skóra szybciej traci elastyczność i staje się rozciągnięta oraz nieładna. Warto pamiętać też o tym, żeby ten krem delikatnie wklepać, bo dzięki temu mamy pewność, że produkt zostanie wchłonięty i nie pozostawi tłustą taśmę na twarzy.
Warto też przed aplikacją kremu na twarz rozgrzać go w dłoni i aplikować go OD DOŁU DO GÓRY - dzięki takiej aplikacji będziemy pewne, że nasza cera dłużej zachowa zdrowy wygląd.

#3 - Oczyszczanie twarzy
Pod żadnym pozorem nie nakładaj kosmetyków na nieoczyszczoną skórę twarzy, ponieważ wtedy będziesz miała pewność, że widoczność Twoich porów się zwiększy i pojawi się masa nieprzyjaciół na twarzy.

#4 - Osuszanie twarzy
Pamiętaj też o tym, żeby często wymieniać ręczniki, które używasz do wycierania twarzy, ponieważ na wilgotnych ręcznikach nie trudno o bakterie. Możesz również zastosować fajne rozwiązanie, które również stosuję, czyli używanie zwykłych papierowych, kuchennych ręczników zamiast ręcznika materiałowego. Uwierzcie mi, to jest świetne rozwiązanie!

#5 - Rozprowadzenie kremu nawilżającego 60 sekund po wyjściu z kąpieli
Tak! Mnie też to zaskoczyło, kiedy szukałam informacji na temat prawidłowej pielęgnacji twarzy, ale okazuje się, że najlepszy rezultat, jeśli chodzi o nawilżanie twarzy uzyskamy, jeżeli produkty nakładamy na wilgotną skórę po prysznicu/kąpieli. Dzięki takim zastosowaniu uzyskamy mega nawilżenie skóry, co jest dużym plusem.

#6 - Szyja i dekolt
Często przy pielęgnacji twarzy zapominamy o szyi i dekolcie, co jest błędem. Ważne również jest to, żeby prawidłowo rozprowadzać produkty, żeby tej skóry nie rozciągnąć. Tak jak wspomniałam w punkcie 2., że należy rozprowadzać kosmetyki od dołu do góry, tak i w tym przypadku należy tak robić, żeby zapobiec rozciągnięcia się skóry i jeśli ktoś ma delikatny podbródek to dzięki takiej codziennie pielęgnacji można ten podbródek minimalnie zmniejszyć.

Mam nadzieję, że wśród tych wszystkich punktów znajdziecie takie, które przyniosą pożądany efekt.
Ściskam mocno! Alleksana
JAK ZMNIEJSZYĆ ILOŚĆ POSIADANYCH KOSMETYKÓW

JAK ZMNIEJSZYĆ ILOŚĆ POSIADANYCH KOSMETYKÓW


Dzisiejszy wpis chciałabym poświęcić tematyce minimalizmu, a dokładniej minimalizmu w kosmetyce. Pomyślałam, że napiszę o tym, jak to wygląda u mnie, bo tak naprawdę wiele dziewczyn ma z tym problem. Mam tylko nadzieję, że ten wpis będzie dla Was przydatną wskazówką. Chciałabym podkreślić również, że to się tyczy kosmetyków do pielęgnacji jak i makijażu, ale będę tu podkreślać głównie kolorówkę, bo jednak więcej problemów jest z tymi kosmetykami do makijażu. Przyznam się, że jeszcze półtorej roku temu byłam osobą, która chciała mieć jak najwięcej kosmetyków w swojej toaletce. Nie chodzi tu o kosmetyki, które dostawałam od firm, ale o kosmetyki, które sama kupowałam. Teraz jednak to się zmieniło, ponieważ mam o wiele, wiele mniej kosmetyków, co mnie bardzo cieszy. Mogę przeznaczyć pieniądze na ważniejsze i przydatniejsze rzeczy. Zapewne jesteście ciekawe, jak to zrobiłam...

Jak to zrobić, żeby zmniejszyć ilość kosmetyków?
Pierwsza zasada jest prosta, ale nie każda z Nas potrafi się z nią uporać, jest to, żeby po prostu przestać kupować. Ja nie miałam jakieś takiej manii kupowania, ale robiłam tak, że jeśli produkt prawie mi się kończył, to kupowałam nowy i zaczynałam jego używać, a ten stary odkładałam na bok. Właśnie to w sobie zmieniłam!
Wiem, że kiedy zobaczycie na Instagramie lub YouTube jak Wasza ulubiona makijażystka zachwala przykładowo podkład, to macie ochotę od razu go kopić, ale nie róbcie tego! Musicie powiedzieć sobie, że nie potrzebny Wam kolejny podkład, a możecie zapisać na karteczce lub w notesie, że kiedy skończy Wam się obecny, kupicie ten np. z firmy Estee Lauder, który był tak wychwalany. Pamiętajcie również o tym, że w niektórych drogeriach możecie kupić próbkę, żeby sprawdzić, czy dany podkład będzie Wam odpowiadał. W ten sposób unikniecie płacenia za coś, co może Wam się nie spodobać.

Druga zasada jest taka, żebyście przemyślały, co dokładnie chcecie - czy pomadkę w odcieniu nude, czy w odcieniu różowym. Czy cienie ciepłe, czy chłodne. Czy zależy Wam na podkładzie matującym, czy rozświetlającym... Musicie przemyśleć, co na Waszej twarzy będzie wyglądało dobrze i czego tak naprawdę potrzebujecie. Nie wspomnę już o tym, żebyście dobierały odpowiednie kosmetyki do rodzaju swojej cery.

A teraz jak to było u mnie? A no tak, że siedziałam i patrzyłam na te moje kosmetyki zastanawiając się, czy ja to na pewno wszystko zużyję? Każdy kosmetyk wzięłam do ręki, nakładałam np. szminki na usta i sprawdzałam, czy dany kolor mi się podoba i czy kiedykolwiek pomaluję się danym produktem. Tak się w to wczułam, że kiedy skończyłam, poczułam taką lekkość. Tak naprawdę teraz uważam, że dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest mieć przykładowo jeden bronzer, który jest dla mnie odpowiedni i jest z wyższej półki cenowej, niż kilka tańszych. To jest naprawdę bardzo dobre rozwiązanie. Nie wiem jak to jest u Was, ale kosmetyki u mnie zużywają się bardzo długo, przez co opłaca się wydać troszeczkę więcej na coś dobrego. Mam nadzieję, że przemyślicie to, co Wam napisałam i zerkniecie do swojej kosmetyczki z innej strony.
Ściskam mocno! Alleksana
Copyright © 2016 ALLEKSANA , Blogger